Systemy reklamy internetowej ewoluują w wyjątkowo szybkim tempie. Średnio co kilka tygodni wprowadzana jest nowa funkcjonalność, nowa technologia, nowe narzędzia usprawniające cały system lub jego część. To innowacyjne podejście można zauważyć szczególnie w działaniach Google.
Google stworzyło sieć wysoce przydatnych narzędzi do zarządzania kampanią AdWords. Jednak nie ogranicza się tylko do ułatwienia samodzielnego prowadzenia kampanii. Dopuszcza również działania na większą skalę – oferuje specjalnie przygotowane narzędzia dla firm zarządzających wieloma kontami. Aby dostarczyć usługi jak najwyższej jakości, Google opracowało swoistego rodzaju system certyfikacji agencji i doradców klientów do spraw reklamy internetowej. Zadaniem systemu certyfikacji jest selekcja i wyodrębnienie tych agencji/doradców, którzy są godni zaufania oraz posiadają odpowiednią wiedzę i doświadczenie – czyli wszystko to, co potrzebne by inwestycja w reklamę AdWords przyniosła korzyść ostatecznemu klientowi.
W ostatnim czasie Google postanowiło zmodernizować wspomniany system certyfikacji.
Trochę historii
Do tej pory system był podzielony na 2 części:
- Certyfikat Indywidualny tzw. AdWords Qualified Individual – przyznawany pojedynczym osobom za:
- zdanie egzaminu
- zarządzanie kontem menadżerskim przez co najmniej 90 dni
- utrzymywanie wydatków za ostatnie 3 miesiące na poziomie 1 000 dolarów
- Certyfikat dla Firm tzw. AdWords Qualified Company – przyznawany firmom za:
- zatrudnianie co najmniej 2 osób posiadających certyfikat AdWords Qualified Individual
- zarządzanie kontem menadżerskim przez co najmniej 90 dni
- utrzymywanie wydatków za ostatnie 3 miesiące na poziomie 100 000 dolarów
Żadnego z wyżej wymienionych certyfikatów nie można było otrzymać bezterminowo – indywidualny był przyznawany na 2 lata, Firmowy podlegał ciągłej weryfikacji pod kątem wydawanych środków. W swoim zamyśle pomysł był jak najbardziej słuszny, lecz z racji zarówno nadużyć, jak i pewnych ograniczeń tytuł AdWords Qualified Individual stał się w pewnym sensie standardem, którego zdobycie nie przedstawiało żadnych trudności. Zatraciła się idea Google o traktowaniu certyfikatu jako wyróżnienia.
Z racji rozwoju we wszystkich kierunkach, pod koniec roku 2009, firma postanowiła ulepszyć system certyfikacji poprzez wprowadzenie szeregu zmian, zwłaszcza w obrębie części egzaminacyjnej.
Powiew świeżości
Pierwotny egzamin zawierał 170 pytań z całościowej wiedzy o AdWords oraz 75% próg zdawalności. Obecnie został on podzielony na kilka części:
- Google Advertising Fundamentals Exam – składający się ze 120 pytań z zakresu podstawowej wiedzy o AdWords, z progiem zdawalności 85%
- Search Advertising Advanced Exam – składającym się ze 120 pytań w którym trzeba wykazać się większą wiedzą z zakresu narzędzi, mierzenia efektywności i zarządzania wieloma kontami, z progiem zdawalności 80%
- Display Advertising Advanced Exam – który ma być dostępny w drugiej połowie 2010
- Reporting Advertising Advanced Exam – który także ma być dostępny w drugiej połowie 2010
Obecnie, aby otrzymać Certyfikat Indywidualny należy zdać egzamin podstawowy (Fundamental) oraz jeden z zaawansowanych (Advanced), a także w dalszym ciągu spełnić warunki finansowe obowiązujące w poprzedniej wersji. Podniesiony próg zdawalności oraz podział tematyczny poszczególnych egzaminów sprawiły, że egzamin wymaga od zdających większej koncentracji oraz większej wiedzy praktycznej – pytania dotyczą przede wszystkim zastosowania narzędzi i wiedzy w praktyce, a nie znajomości regułek i teorii.
Jak nowy egzamin ma pomóc w eliminacji nadużyć i ograniczeń? Jeśli chodzi o nadużycia po zdaniu egzaminu możliwe jest wygenerowanie własnego odnośnika do strony potwierdzającej zdane egzaminy – bez możliwości jej edycji, co gwarantuje iż zobaczymy faktycznie jedynie osobę z uprawnieniami. Jeśli chodzi o ograniczenia – środowisko zdawania zostało przeniesione do specjalnie skonstruowanej przeglądarki, która podczas startu uniemożliwia korzystanie z jakichkolwiek innych narzędzi na danym komputerze – co utrudnia „ściąganie” (choć nie likwiduje go całkowicie).
Sam egzamin, który w polskim oddziale Ataxo zdało już 6 osób (kolejne są w trakcie przygotowań) a w placówkach w Czechach i na Słowacji łącznie ponad 10 osób, zdecydowanie ewoluował – zyskał na znaczeniu dla każdego zdającego z racji sprawdzenia swoich umiejętności (próg zdawalności 85% i 80% jest dość wysoki jak na standardy egzaminacyjne) jak i satysfakcji z jego otrzymania.